Czuwaj!






Witaj na stronie 5 Krakowskiej Drużyny Wędrowniczek Virga. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat naszej działalności, dobrze trafiłeś/aś! Serdecznie zapraszamy do przeglądania. 

Zimowisko 2015r.

2015-04-03 15:32:08

W czasie ferii, jak to zwykle bywa odbywają się zimowiska. Na takim zimowisku nie mogło zabraknąć i Virgi! Miejscowością, do której wybrał się nasz szczep, jak i my, był Mucharz. Pyszne obiady, niezapomniana atmosfera, dużo wędrówek, piękne krajobrazy, schroniska i prysznice... Prawdziwy komfort . A było to tak...:

 

Dzień l - 16.02.2015

W podróż wyruszyłyśmy z rana z dworca autobusowego RDA w stronę Wadowic, gdzie w wolnym czasie czekając na autobus udałyśmy się na wystawę dotyczącą historii miasta. Następnie udałyśmy się na zwiedzanie tego miejsca.  Z Wadowic busem ruszyłyśmy w stronę Mucharza, gdzie dołączyłyśmy do naszego szczepu. Zjadłyśmy pyszny wieczorny obiad oraz zostałyśmy zaproszone na herbatkę do zuchów, gdzie naprawdę świetnie sie bawiłyśmy.

 

Dzień ll - 17.02.2015

Jednak nie długo zabawiłyśmy w Mucharzu, ponieważ już następnego dnia rano wyruszyłyśmy w trasę...Tego dnia nasze plany były naprawdę ambitnie...Przejazdem byłyśmy w Suchej Beskidzkiej, a następnie pojechałyśmy do Zawoi, skąd wyruszyłyśmy na Babią Górę!!! Widoki były naprawdę cudowne. Doszłyśmy do schroniska w Markowych Szczawinach i na przełęcz Brona. Warunki pogodowe sprawiły jednak, że wejście na Babią byłoby wówczas skrajnie nieodpowiedzialne i ryzykowne. Z góry zeszłyśmy jednak nierozczarowane z naszych osiągnięć, pomimo złej pogody. Ruszyłyśmy w stronę noclegu w Zawoi.

 

Dzień lll-18.02.2015

Ten dzień okazał się równie aktywny, co poprzedni. Na szlak wyruszyłyśmy z mapą w ręku. Każda z wędrowniczek dostała zadanie poprowadzenia grupy, chociaż przez część wyznaczonej trasy. Poznałyśmy znaczenie azymutów i jadłyśmy wcześniej przygotowaną racje żywnościową. Musimy dodać, że bardzo nam smakowała. Tym sposobem doszłyśmy do schroniska w Suchej Beskidzkiej.

 

Dzień lV - 19.02.2015

 Kolejny dzień okazał się podsumowaniem dnia poprzedniego. Wszystkie umiejętności, jakie nabyłyśmy do tej pory trzeba było wykorzystać właśnie tego dnia. Zadanie, jakie nam powierzono wbrew pozorom nie było takie łatwe. Każda z nas miała znaleźć skrzynkę geocachingową, która znajduje się na Jaroszowickiej Górze. Działałyśmy na własny rachunek, a wygraną była racja wojska. Wyścig do skrzynki wygrała Aga, której serdecznie gratulujemy. Do Mucharza wróciłyśmy tego samego dnia wieczorem gdzie same założyłyśmy własną skrzynkę i wróciłyśmy do naszego szczepu.

 

Dzień V-20.02.2015

 Dzień ten okazał się dla nas wytchnieniem po intensywnych wędrówkach. Głównie brałyśmy udział w zajęciach, byłyśmy także na spacerze i odwiedziła nas Estera. Wieczorem odbył się kominek całego szczepu i apel, gdzie Kaja otrzymała zaszczyt noszenia bordowej chusty, a wieczorem otrzymała ona również imię obrzędowe (Merops). Przez resztę nocy odbyło się śpiewowisko.

 

Dzień Vl- 21.02.2015

Ostatniego dnia odbył się apel naszej drużyny, gdzie wszystkie uczestniczki zimowiska odznaczone zostały sprawnością łazika górskiego zimowego. Ten ostatni dzień dla wszystkich był dniem pakowania i pożegnań. Razem z naszym szczepem powróciłyśmy do Krakowa.

« Powrót
Kreator www - przetestuj za darmo